Przejdź do głównej zawartości

Kosmos dla dziewczynek

 Czasem bardzo trudno jest być dziewczynką... a czasem to najcudowniejsza rzecz na świecie. Są dziewczynki, które kochają różowy ( małe i duże), a są takie, które wolą szary i czarny. Są takie, które uwielbiają tańczyć, śpiewać i malować, a niektóre tego nie znoszą. Jedne lubią pływać, inne jeździć na nartach, jeszcze inne skakać i biegać. A może wolą sobie strzelać z łuku lub kopać piłkę. Niektóre zostaną pisarkami, inne będą kucharkami, kolejne inżynierkami, nauczycielkami, lekarkami, odkrywczyniami, sprzątaczkami, niektóre będą mamami, inne nie, niektóre zechcą ślubu  z mężczyzną, całe w białych tiulach, a inne będą żyć z koleżanką. Wszystko mogą te dziewczynki...wszystko... I chłopcy też.

Najnowsza, oddolna inicjatywa kilki kobiet nosi tytuł "Kosmos dla dziewczynek", w podtytule ma "dwumiesięcznik wszystkich dziewczynek ( i reszty świata).
Wygląda tak:


 A tu można zobaczyć, o czym jest:


Tematem pierwszego numeru jest MOC - niech każda czytelniczka i każdy czytelnik odkryje, jaka moc jest jej/jego udziałem.  A co za moce są dostępne? O takie:



Prawda, że to dobre i fajne moce? Podoba mi się Moc Refleksji i Moc Wizjonerstwa na przykład... a Wam?


A dlaczego na blogu kobiety dojrzałej, czytanej w większości przez właśnie takie panie piszę o gazecie dla dziewczynek? Bo jestem zdania, że  to niezwykle ważna sprawa, że trzeba ideę rozpropagować, pokazać córkom, wnuczkom, młodszym siostrzyczkom, uczennicom, kuzyneczkom i komu tam jeszcze. Żeby dziewczynki stały się pewnymi siebie, świadomymi swojej wartości kobietami, które mogą robić to, co zechcą, a nie tylko to, co wypada. 
I jeszcze też dlatego, że mam swój maleńki udział w wydaniu Kosmosu - wsparłam nieco finansowo tę ideę, a w nagrodę dostałam właśnie pierwszy numer pisma, i przypinkę, i torbę... o takie:


Ponieważ moja wnuczka ma dopiero 3 miesiące, to pewno pismo oddam do zaprzyjaźnionej szkolnej biblioteki, a przypinkę i torbę będę z dumą nosić.

Brawo dla wszystkich wspaniałych dziewczynek!!!!

I jeszcze dla tych, co się zainteresowali i będą Kosmosu szukać:



Komentarze

  1. Anno,piekny post :) Ogromnie wspieram inicjatywy dopingujace kobiety. Marzy mi sie,zeby kazda z nas miala moc,ktorej bedzie swiadoma i ktorej nie pozwoli sobie odebrac przez nikogo :)Pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie - bo każda ma tę moc, tylko nie każda z nas to wie.

      Usuń
  2. Jasne, że fajna inicjatywa i chociaż nie dostanę funduszy na prenumeratę dla biblioteki, to zareklamuję na blogu bibliotecznym, bo takowy też prowadzę, a dla Ciebie wielkie brawa:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, sądziłam, że może uda Ci się to wrzucić do biblioteki.... ale może jacyś rodzice się zainteresują

      Usuń
  3. Dla mnie, to niepojęte, że mamy 21 wiek, a wciąż musimy walczyć o swoje...
    Ale projekt świetny - jestem ZA:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niepojęte. W dodatku wygląda na to, że walka przybiera na sile

      Usuń
    2. Najgorsze jest to, że często musimy walczyć o swoje i o siebie wśród dziewczynek.

      Usuń
    3. Taaaak.... najwięcej zła zwykle robimy same sobie

      Usuń
  4. Przez chwilę miałam nadzieję, że będzie to magazyn dla dziewczynek nieco starszych, bo chętnie bym taki poczytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba masz nieco więcej niż jakieś 12 lat...

      Usuń
    2. I to mnie właśnie martwi :)
      A tak serio, najpierw myślałam, że reklamujesz jakieś fajne czasopismo dla kobiet, dopiero w trakcie czytania okazało się, że dla kobiet, ale dużo młodszych ode mnie. No i szkoda mi się zrobiło.

      Usuń
    3. No bo jak się tak zastanowić, to jakie jest fajne pismo dla dorosłych kobiet? No jakie?

      Usuń
    4. Nie znam i dlatego myślałam, że może wreszcie...

      Usuń
  5. Witaj, Anno.

    Też bardzo podoba mi się ta inicjatywa. Świetny pomysł:)
    Lena

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż żałuję, że sama tego nie wymyśliłam:)

      Usuń
  6. Super projekt - ach jak ja się cieszę, gdy pojawiają się takie inicjatywy i czuje się moc. My kobiety - razem - bez względu na wiek!!! Biegnę szukać tego pisma :)))) Kisses - Margot :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj w internecie, w innej sprzedaży chyba nie ma

      Usuń
  7. Super inicjatywa:) Trzymam kciuki za sukces pisma:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukces będzie, a właściwie już jest:)

      Usuń
  8. Chyba ta inicjatywa trochę się wpisuje w dyskusję o molestowaniu. Świetny pomysł. Chętnie poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł pisma powstał wiosną, cyjkl wydawniczy trochę trwa. Co do czytania - to jednak dla małych dziewczynek, ale ja przeczytałam.
      A dyskusja o molestowaniu #metoo to nieco inna bajka, ale to też element walki o prawa i godność kobiet.

      Usuń
    2. Mam świadomość, że to pismo nie jest odpowiedzią na ten skandal. Ale akurat uczestniczyłam na jednym z forów w dyskusji o molestowaniu. To naprawdę dramat, kiedy kobiety uważają, że klepnięcie w tyłek to nic takiego. Albo "bo nie epatowałaś dystansem"
      Dziewczynki muszą mieć świadomość swojej siły i swoich praw. Dlatego mi się skojarzyło

      Usuń
    3. Własnie dwa dni temu rozmawiałam w dużym, dośc feministycznie nastawionym gronie o tym. I niestety masz rację...ale to temat na zupełnie osobny artykuł, i nie wiem, czy jestem na takowy już gotowa.

      Usuń
  9. Takim inicjatywom należy nadawać odpowiedni rozgłos, bo mogą czynić wiele dobrego, dla wszystkich, by zrozumienie wzajemne było codziennością.

    O. To troszkę zazdroszczę, bo nigdy nie byłem w górach jesienią. :) Może kiedyś się uda.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że jako młody mężczyzna tak myślisz.
      A góry sa piękne zawsze...

      Usuń
  10. To piękna inicjatywa:)))trzeba nauczyć nasze dziewczynki pewności siebie:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie o to chodzi - niech wiedzą, że mogą, co zechcą.

      Usuń
  11. Wspaniale! Dziewczynkom potrzebne jest mądre pismo dla nich ( i chłopcy rówieśnicy też na pewno dowiedzą się z niego ciekawych rzeczy). A ja też mam w końcu dziewczynkę! Moja wnusia:) ma dziś 11 dni!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję, wnuczki sa cudowne ( wnuki też)

      Usuń
  12. Aniu cudowny post. Zawsze chętnie wspieram inicjatywy wspierające kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez, chociaz tak naprawdę chętnie wspieram po prostu dobre inicjatywy, bez plci:)

      Usuń
  13. A jak ja nie mam córek ani wnuczek to mogę to kupić synowej albo sobie?

    OdpowiedzUsuń
  14. Brawo Anno, brawo wszystkie dziewczynki, małe i duże, które już znają swoją moc albo bardzo chcą ja poznać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) - brawo wszystkie dziewczynki, brawo wszyscy chłopcy, brawo My:):)

      Usuń
  15. "Żeby dziewczynki stały się pewnymi siebie, świadomymi swojej wartości kobietami, które mogą robić to, co zechcą, a nie tylko to, co wypada. "
    Zgadzam się. Ograniczenia prowadzą do utraty wolności, każdy powinien być sobą, Niestety, wychowanie i edukacja nieczęsto na to pozwalają. Ja kocham szaleństwo, kreatywność. Moc jest w nas, więc nie dajmy się nudzie... Nie głaskajmy dzieci za nieszczere "dziękuję". Lepiej jest mieć małego diabełka w domu, niż aniołka, bo nigdy nie wiadomo, co Aniołkowi do główki przyjdzie... kiedyś.
    Dziecko musi się wyżyć i tworzyć swój świat.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wyraziłas pięknie to, co ja sama czuję:)

      Usuń
  16. Wspaniały post, wspaniała inicjatywa, bo zawsze powtarzam "wszystkie jesteśmy dziewczynkami", super Kochana, że się zaangażowałaś, aż się wzruszyłam i zaraz gnam na stronkę i próbuję też reanimować moją MOC :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś kochana:). Co do reanimacji mocy - jakby co, pomogę:)

      Usuń
  17. Brawo, świetnie, uczmy małe dziewczynki, żeby wyrosły na pewne siebie kobiety.
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. No dobra, chłopców też:)

      Usuń
  18. Nie miałam pojęcia o istnieniu "Kosmosu dla dziewczynek" (chętnie bym zaglądnęła do środka i bliżej poznała zamieszczone tam treści). Inicjatywa godna pochwały. Dziewczynki małe i duże górą!!!!! Pozdrawiam jesiennie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to nowa inicjatywa, wszystko teraz przed Tobą - poszukaj na ich stronie:)

      Usuń
  19. Świetne! Nie słyszałam o tym wcześniej. Mam wrażenie, że jednak kobiety są małe świadome tego, jak świetnymi osobami są lub mogą się stać i że trochę brak im wiary w siebie. Poza tym są dyskryminowane, dlatego popieram wszelkie tego typu inicjatywy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to działaśz dokładnie jak ja :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

ART - DZIKUSKI CAVALLIEGO - CAVALLI'S WILDINGS

Jest poniedziałek, to jest wyzwanie - przyznam, że dziś jak dla mnie najtrudniejsze z dotychczasowych. No bo z czym kojarzą się dzikuski Cavalliego? Dla siebie samej i dla moich mniej zainteresowanych modą czytelniczek i czytelników - krótka informacja:

Roberto Cavalli urodził się w 1940 roku we Florencji. Swoją pierwszą kolekcję zaprezentował w paryskim salonie Prêt-à-Porter w roku 1970. Pierwszy butik otworzył w 1972 r. w kurorcie gwiazd - Saint Tropez i od razu zdobył serca bogatej klienteli pełnymi przepychu kreacjami.
Kolejne sklepy otwarte w Wenecji, Paryżu, Nowym Jorku, Mediolanie, we Florencji, na Capri czy w Dubaju cieszyły się od początku swojego istnienia wielkim powodzeniem. Na początku lat 70. Cavalli opracował rewolucyjną metodę umieszczania nadruków na skórze i zaczął wytwarzać patchworkowe akcesoria.Jego znakiem rozpoznawczym od początku były   zwierzęce wzory - cętki, panterka i paski zebry. Projektant łączy je z żywymi, jaskrawymi kolorami i złotem. No i poczułam, że …

Zimowy kapelusz - Winter Hat

DREAM TEAM CHALLENGE



#dreamteamchallenge#dreamteam#zimowykapelusz#winterhat


#dreamteamchallengekapeluszzimawinterhat


No tak.... w ciągu ostatnich dwóch lat poznałam mnóstwo wspaniałych pań, kobiet, dziewczyn.... jak zwał, tak zwał, ale wspaniałych osób kochających modę i ciuchy. Ja tu sobie w kąciku cichutko za Melindą się chowam, a tam wszędzie pięknie. Na tyle pięknie , na tyle wspaniale, że zapragnęłam zrobić co jakiś czas to samo, co niektóre z tych wspaniałych dziewczyn. Post  w określonym dniu o określonej w tytule tematyce - pod egidą DREAM TEAM.

Tylko jest jeden kłopot - jestem z tych, co zimą z gołą głową. Tak, wiem, niezdrowo, narażam się na choroby, łysienie, tracę ciepło przez głowę, zaraz będę jeszcze starsza niż jest i w ogóle samo zło. I zaczęłam w głowie szukać, co ja z tą zimową głową mam. I odkryłam, że jednak coś mam :):):).
Coś, a nawet trzy cosie, wobec tego startuję z tym zimowym kapeluszem.

1. Co jest zimą? Zimno. A co jest jak jest zimno? Śnieg. A jeśli śnieg, to…

Rodzinne pamiątki

Ten post dedykuję Margot z bloga http://iameverywoman.eu - ona już kilka razy napisała o tym, co w moim odczuciu jest bardzo ważne, i co łączy nas z naszymi przodkami - o tym, co trwa w naszych rodzinach, przekazywane z pokolenia na pokolenie, co jest piękne już samą patyną czasu, a co zwykle jest też piękne samo w sobie.

Ze strony mojej mamy moja rodzina dość dobrze zna swoje korzenie, mamy dobrze opracowane drzewo genealogiczne, sporo fotografii, trochę starych książek, i sporo wspomnień. Ze strony mojego taty jest nieco słabiej, ale też sporo wiem. Niestety nigdy nie poznałam mojego dziadka, ojca mojego taty, bo zmarł nim jeszcze moi rodzice się poznali, za to babcię na szczęście tak.

 Ja jednak  nie o historii rodziny chcę tu pisać, tylko o pewnym wyjątkowym przedmiocie, który po babci odziedziczyłam. To maszyna do szycia - cudowna, stara singerka, powstała na początku XX wieku, do dziś działająca.
Niestety zdjęcia są dosyć słabej jakości,  maszyna jest tak ustawiona, że trudno ją…