Przejdź do głównej zawartości

Ogrodowo

Sama nie wiem, czy jeszcze coś napisze, czy to na pożegnanie...kilka migawek z ogrodu, tak teraz pięknie...


Wiśnia sakura:



Sasanki o poranku, w rosie:



Jedna z magnolii:



Narcyz:


Dąb budzi się do życia:



Tulipany:



Niezapominajki:



Bez tej odmiany narcyzów nie ma dla mnie wiosny, ogrodu, czego tam... sa staroświeckie, ale je uwielbiam:



Czarna surfinia:


Nawet nie wiem, jaki to iglaczek:


Miniaturowe azalie:




Hiacynt przetrzymany w lodówce:



Rozkwitający rododendron:



Azalia:


Kalina, zwana snieżnymi kulami:


Miniaturowe bratki:



Lantany dopiero startują:



Królowa maja, konwalia:


Glicynia, zwana tez wisterią:




do kiedyś, i dzięki

Komentarze

  1. Cudowne fotki. Piękne kwiaty. Wiosna to taki raj dla oczu.Chce się żyć.Pozdrawiam Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kwiaty po prostu sa fotogeniczne :)

      Usuń
  2. Witaj Aniu

    Mam nadzieję, że pomimo wszystko, to chwilowe zawieszenie, i że u Ciebie wszystko dobrze? Nic złego się nie dzieje?
    Ach te kwiaty, przypuszczam, że Twój ogród się pięknie prezentuje :)
    U mnie też kwitnie magnolia (pierwszy raz w tym roku) i małe azalie, rododendrony mają pączki, ale jeszcze nie rozkwitły, jedna dorosła azalia kwitnie, a druga się rozwija, przyroda potrafi zachwycać, kocham kwiaty, a róże się zaczęły ładnie opuszczać po przycince, więc mam nadzieję, że też mnie uraczą swoją kwiatową okazałością. Wierzby japońskie zaczęły zmieniać listki na różowe ;) Coś się wreszcie zaczyna dziać.

    Ściskam Cię ciepło i mam nadzieję do rychłego zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Gabuniu, kwiaty sa piękne. A czy będe pisac, to się okażę, na razie jakoś energii i pomysłów brak

      Usuń
  3. Matko moja, jak u ciebie slicznie. Ta glicynia - no coś przepięknego. Kochana, nie zawieszaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, naprawdę ślicznie to w ogrodzie :). glicynie niestety burza zniszczyła:(. Co do zawieszania się - zobaczymy

      Usuń
  4. No wiesz, jak możesz żegnać się z nami? Co Ci złego zrobiliśmy? Teraz jest ten chyba najpiękniejszy okres w ogrodach, co potwierdzają zdjęcia z Twego ogrodu.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Anabell, dzięki za wsparcie. Ogrody teraz szaleją...

      Usuń
  5. Jak znam życie, to wrócisz.
    Na szczęście 😉
    Glicynia urocza 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może. Kto wie, i kiedy...dzięki :)

      Usuń
  6. Kolorów u Ciebie bez liku, jeśli narcyzy są staroświeckie, to ja też, bo bardzo je lubię:-)
    Pożegnanie? Powstań jak feniks z popiołów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta odmiana jest staroświecka bardzo, ale to moje ulubione:). Nie wiem, czy powstanę, zobaczy się. Co jakiś czas mnie tak nachodzi.

      Usuń
  7. Ej!!!
    Byłaś uprzejma oszaleć?!
    Wracaj natychmiast!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, dzięki. Szalona jestem z natury rzeczy.

      Usuń
  8. Bardzo się cieszę, że jesteś i to na dodatek w otoczeniu tak pięknych kwiatów....
    I bardzo proszę nie żegnaj się z nami....

    Czekam na reaktywację, rewitalizację i wizytę u mnie.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stokrotko, dziękuję, Kwiaty zawsze są piękne. A co będzie, to będzie.

      Usuń
  9. Cudowny post - niewiarygodnie przepiękne kwiatki. Podziwiam je od dłuższego czasu na Insta - są po prostu konkursowe :) )))) A Twoje zdjęcia dodatkowo je podkręcają.
    CO do drugiej sprawy - mam nadzieję, że lato doda Ci sił i dobrej energii :) BLOG NIE MOŻE tak po prostu być zostawiony :) on już ma swoje życie i miejsce :)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie - kisses - Margot :) )))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, sama wiesz, że na insta można filtrami nieco podciągnac :), ale fakt, kwiatki sa ładne. Co do bloga...hm... zobaczy się. Dzięki :)

      Usuń
  10. Śliczne zdjęcia. Uwielbiam takie widoki. Wiosna jest cudowna 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wiosna to wiosna, chociaz inne pory roku tez maja swoje uroki:)

      Usuń
  11. Generalnie w domu nie znoszę kwiatków - .żreć temu trza dawać , obmywać , gadać a i tak tylko się kurz na tym zbiera ale przychodzą ciepłe dni i żal że tak krótki to czas :) ogród mam kolorowy i płaczę jak jesień przychodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, ciekawe podejście. Ja w domu lubię, ale przyznaje, że ich nie myje :), i mało gadam. i tylko wodę czasem leję, a czasem zapominam:)

      Usuń
  12. Cudny ogród:) Niczym nie z tego świata:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję pięknie, z tego świata jest...

      Usuń
  13. Ralph Lauren sklep www jest miejscem, w którym z powodzeniem znaleźć można odzież dla każdego. Są to ubrania najwyższej jakości, znane i doceniane na całym świecie
    ralph lauren sklep www

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

ART - DZIKUSKI CAVALLIEGO - CAVALLI'S WILDINGS

Jest poniedziałek, to jest wyzwanie - przyznam, że dziś jak dla mnie najtrudniejsze z dotychczasowych. No bo z czym kojarzą się dzikuski Cavalliego? Dla siebie samej i dla moich mniej zainteresowanych modą czytelniczek i czytelników - krótka informacja:

Roberto Cavalli urodził się w 1940 roku we Florencji. Swoją pierwszą kolekcję zaprezentował w paryskim salonie Prêt-à-Porter w roku 1970. Pierwszy butik otworzył w 1972 r. w kurorcie gwiazd - Saint Tropez i od razu zdobył serca bogatej klienteli pełnymi przepychu kreacjami.
Kolejne sklepy otwarte w Wenecji, Paryżu, Nowym Jorku, Mediolanie, we Florencji, na Capri czy w Dubaju cieszyły się od początku swojego istnienia wielkim powodzeniem. Na początku lat 70. Cavalli opracował rewolucyjną metodę umieszczania nadruków na skórze i zaczął wytwarzać patchworkowe akcesoria.Jego znakiem rozpoznawczym od początku były   zwierzęce wzory - cętki, panterka i paski zebry. Projektant łączy je z żywymi, jaskrawymi kolorami i złotem. No i poczułam, że …

Zimowy kapelusz - Winter Hat

DREAM TEAM CHALLENGE



#dreamteamchallenge#dreamteam#zimowykapelusz#winterhat


#dreamteamchallengekapeluszzimawinterhat


No tak.... w ciągu ostatnich dwóch lat poznałam mnóstwo wspaniałych pań, kobiet, dziewczyn.... jak zwał, tak zwał, ale wspaniałych osób kochających modę i ciuchy. Ja tu sobie w kąciku cichutko za Melindą się chowam, a tam wszędzie pięknie. Na tyle pięknie , na tyle wspaniale, że zapragnęłam zrobić co jakiś czas to samo, co niektóre z tych wspaniałych dziewczyn. Post  w określonym dniu o określonej w tytule tematyce - pod egidą DREAM TEAM.

Tylko jest jeden kłopot - jestem z tych, co zimą z gołą głową. Tak, wiem, niezdrowo, narażam się na choroby, łysienie, tracę ciepło przez głowę, zaraz będę jeszcze starsza niż jest i w ogóle samo zło. I zaczęłam w głowie szukać, co ja z tą zimową głową mam. I odkryłam, że jednak coś mam :):):).
Coś, a nawet trzy cosie, wobec tego startuję z tym zimowym kapeluszem.

1. Co jest zimą? Zimno. A co jest jak jest zimno? Śnieg. A jeśli śnieg, to…

Rodzinne pamiątki

Ten post dedykuję Margot z bloga http://iameverywoman.eu - ona już kilka razy napisała o tym, co w moim odczuciu jest bardzo ważne, i co łączy nas z naszymi przodkami - o tym, co trwa w naszych rodzinach, przekazywane z pokolenia na pokolenie, co jest piękne już samą patyną czasu, a co zwykle jest też piękne samo w sobie.

Ze strony mojej mamy moja rodzina dość dobrze zna swoje korzenie, mamy dobrze opracowane drzewo genealogiczne, sporo fotografii, trochę starych książek, i sporo wspomnień. Ze strony mojego taty jest nieco słabiej, ale też sporo wiem. Niestety nigdy nie poznałam mojego dziadka, ojca mojego taty, bo zmarł nim jeszcze moi rodzice się poznali, za to babcię na szczęście tak.

 Ja jednak  nie o historii rodziny chcę tu pisać, tylko o pewnym wyjątkowym przedmiocie, który po babci odziedziczyłam. To maszyna do szycia - cudowna, stara singerka, powstała na początku XX wieku, do dziś działająca.
Niestety zdjęcia są dosyć słabej jakości,  maszyna jest tak ustawiona, że trudno ją…