Przejdź do głównej zawartości

Posty

Phenomenal Us - Challenge 16

Dziki ogród / Wild Garden

#phenomenalus#phenomenaluschallenge#phenomenalusdzikiogrod#phenomenaluswildgarden


Mam dziwne wrażenie, że jestem jakoś pod prąd. No bo pierwsze skojarzenie to oczywiście długa, najlepiej powłóczysta sukienka w kwiaty. No i jakieś takie by się znalazły, ale jakoś mi to nie leżało. No to garnitur,przecież jestem kobietą garniturowa, i garnitur w kwiatki na stanie oczywiście jest. Ale tak sobie pozaglądałam sobie do szafy, skonsultowałam moje wizje z najlepszą stylistką świata, czyli niezastąpioną i cudowną Olą, i oto jest  - japoński dziki ogród na lekko dzikim zachodzie.




Zestaw to spodnie i kimonowa bluzka, i w tym klimacie dorzuciłam jeszcze klapki-japonki, ale oczywiście na koturnie, bo płaskie obuwie to nie dla mnie. Koniecznie kapelusz, z dwóch co najmniej powodów - po pierwsze muszę i lubię, a po drugie - Margot, ukłon dla Ciebie  - promujemy różne takie na głowie.  Kapelusz to słomkowa fedora, taka trochę jak Redford i Newman nosili.... no dobra, z wyraźn…
Najnowsze posty

Czerwcowy ogród

Nie mam żadnej energii na blogowanie, systematycznie dopada mnie niemoc, jestem chyba przemęczona. No to... no to tylko kilkanaście zdjęć z mojego ogrodu i tarasu. Czerwiec wprawdzie już nie oszałamia orgią kolorów azalii, rododendronów i kwiatów cebulowych, powoli kończą też kwitnienie jaśminy - jednak sporo jest przepięknych roślin. Niektóre sa wprawdzie malutkie, ale cóż, jeszcze urosną:).

Kiedy zaczęłam wybierać zdjęcia, uznałam, że ich za dużo, a że kwiatki już były, to dziś owoce i warzywa:

 Oczywiście truskawki i poziomki nadal mają się doskonale:





Zioła w pełni formy, tu melisa:


Lubczyk:



oregano:



Mięta:



Coś, co działa i pachnie jak lubczyk, ale zapomniałam nazwy:


Piołun:




 Postanowiłam w tym roku hodowac dynie, na razie idzie im całkiem nieźle:


Orzechy włoskie rosna same:


Podobnie orzechy laskowe:



Wiśnia jest mała, to i owoców niewiele:



Zaczynają dojrzewac maliny, moje ulubione owoce:



Pomidorki też  będa  lada moment:



Szaleją winogrona,naprawdę jest och jakiś ogrom:



To jest niez…

Phenomenal Us - Challenge 15

Piasek pustyni / Sand of a Desert 

#phenomenalus#phenomenaluschallenge#phenomenaluspiasekpustyni#phenomenalussandofadesert

Kolejne wyzwanie grupy Phenomenal Us - dla mnie o tyle trudne, że piaskowe klimaty kompletnie mi nie leżą. A i sam piasek jako taki...cóż... nie nie i jeszcze raz nie, nienawidzę tego paskudztwa, każda plaża powinna moim zdaniem zostać wykafelkowana, ewentualnie zamieniona w trawniczek, taki jak green na polach golfowych, już nawet wolałabym asfalt. Kompletnie nie rozumiem zachwytów nad ciepłym piaseczkiem przesypywanym pomiędzy palcami... to świństwo jest gorące, i koszmarnie klei się do wszystkiego, a już najbardziej do spoconych stóp i spoconych dłoni. Jak można to lubić... no jak.... a takie kafelki przynajmniej się do niczego nie przyklejają.
A poważnie - naprawdę nie lubię piasku, plaża to dla mnie jakiś koszmar, unikam jak mogę. Pustynia...hm... też niekoniecznie, zwykle i na plaży, i na pustyni jest dla mnie zbyt ciepło.

Ubrania w kolorze piasku?  Cudowne k…

Dzień Dziecka :)

Z życzeniami dla wszystkich naszych wewnętrznych dzieci :), od Anny na różnych etapach dzieciństwa. Błogiego, spokojnego, szczęśliwego - co docenia się dopiero po latach. Och, jakież to były beztroskie czasy...


Z okresu niemowlęcego..cóż, nic nie pamiętam, wiem tylko, że urodziłam sie za wczesnie i szalenie maleńka. Ale byłam dzielna i wyrosłam :):




Tu mam roczek - w swoich własnych oczach byłam urocza:), a mirtowy wianeczek tego uroku tylko dodawał:):


O, proszę, sportowe zacięcie od pierwszych chwil żywota:



I te kwiatki, najwyraxniej towarzyszyły mi od zawsze, może z dzieciństwa to zamiłowanie do nich :



Wiem, że lalka ze zdjęcia to była Hania - ukochana absolutnie:




Ten sweterek w pieski zrobiła mi mama, a broszka to pamiątka z Zakopanego:



O, a to sa moje najlepsze na świecie spodnie - ogrodniczki, z ciemnoczerwonego, grubego sztruksu - normalnie trendy i cool. Zdjęcie zrobione jest w Warszawie, w sierpniu 1970:



Ciasteczka też chętnie nadal piekę:



To tez dzieło mamy - niebiesko-biała …