Przejdź do głównej zawartości

Narty z Małyszem

Pora rozpocząć sezon narciarski  -  i podobnie jak przed rokiem rozpoczynamy go razem z Adamem Małyszem. Mam internet, ale taki jakiś słabawy, i nie wiem jak to pójdzie - więc nie wiem, kiedy się odezwę. Tak na dziś:

Oczywiście Aperol Spritz musi być :




No i dla wszystkich tych, którzy mają ochotę wiedzieć , jak wyglądam - otóż aktualnie tak:




Pozdrowienia :)


Komentarze

  1. Wiedziałam, że wyglądasz super, ale że tak???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niby jak? Przecież wszystko jest:)

      Usuń
  2. Witaj, Anno.

    Miłego odpoczynku życzę:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:), totalnie się odprężam

      Usuń
  3. Normalnie rasowa alpinistka, wszystkiego narciarskiego i śnieżnego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli alpinistka oznacza narciarkę w Alpach, to Ok:). Śniegu tu w cholerę...

      Usuń
  4. Hahahaha powieść z suspensem :)))) Szalonych zjazdów :)))) Kisses - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam oj tam:), a i owszem , na 3000 m musi być szalenie :)

      Usuń
  5. Ratunku, alien! Obcy atakują!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam od razu obcy. Jakie tam alien. Normalnie jak każdy przecież:)

      Usuń
    2. Jak to "każdy"? U nas, na Podkarpaciu, ludzie inaczej wyglądają! :))

      Usuń
    3. A tu w Maso Corto właśnie tak :)

      Usuń
    4. Nawet nazwa jakaś kosmiczna...

      Usuń
    5. Może zamiast włoskiego Maso Corto wolisz wersję austriacką czyli Kurzras? Ja tam wolę włoski...

      Usuń
    6. Wszystko jedno - jedno i drugie kosmiczne :)

      Usuń
  6. Bardzo tajemniczo wyglądasz.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zatęskniłam i pozazdrościłam nawet 😂 Szalej i nie zmarznij buziaki ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to może w jakoś ku wiośnie zrobimy wspólne blogowe narty? ZImno i owszem było, ale zimą musi być zimno, że zacytuję klasyka - i nieco poszalałam:), było super.

      Usuń
  8. Najwyższy czas na narty, miejmy nadzieje, że zima będzie w tym roku łaskawa dla amatorów białego szaleństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze gdzieś jest śnieg...a ja jeżdziłam powyżej 3000, to już obowiązkowo jest:)

      Usuń
  9. Miłego wypoczynku i super wygląd, tak trzymać na stoku;)

    OdpowiedzUsuń
  10. :) No i elegancko, bo z jednej strony ktoś kto się pytał jak wyglądasz już coś wie, a Ty nie ujawniłaś wszystkiego. Tak trzeba działać w Sieci.

    No ja to za młody jestem, jako nowość nie mogłem nawet Nirvany słuchać, bowiem dopiero gdzieś w okolicy gimnazjum odkryłem tę grupę. Jeśli o Pink Floyd chodzi to jak poznałem ich muzykę zakochałem się od razu właściwie, zwłaszcza w początkowych działaniach muzycznych.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadrabiasz teraz, ja mało nowości teraz słucham, wolę starocie takie właśnie jak Pink Floyd.

      A teraz jak patrzę na to zdjęcie to i tak za dużo widać :)

      Usuń
  11. Wyglądasz jak profesjonalna narciarka ;)
    Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak właśnie powinnam wyglądać- jeżdżę na nartach od bardzo wczesnego dzieciństwa:), będzie coś okolo 50 lat... to i pora na profesjonalność :)

      Usuń
  12. Ale super!!! Zazdraszczam!!!!
    Odpoczywaj, szalej i żyj ile się da!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie nalezy zazdraszczać tylko pojechac :)

      Usuń
  13. Anno, Anno a ja cały czas myślałam, że jesteś brunetką, tak sobie Ciebie wyobrażałam a tu takie zaskoczenie :)
    Szalej ile się da i ładuj się radością i energią - tego Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urodziłam się jako blondynka i tak też zamierzam do końca nią pozostać :). Mam skórę i oczy stworzone do jasnych włosów:). No, ostatecznie do obecnie siwych:)

      Usuń
  14. Miłego odpoczynku...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo gustownie,
    udanych szusów i trzymaj się cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trzymałam sie, na szczęście teraz już na nartach się nie marznie, są dobre ciuchy:)

      Usuń
  16. Całkiem powabnie;) Wspaniałego urlopu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczne to słowo = powabnie, podoba mi się. :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pomysły na prezenty

Idą Święta.... I chyba niezależnie od wyznawanych poglądów dla przeważającej większości polskich rodzin to czas, gdy w domach gości choinka, pachnie piernikami, rodziny się spotykają, a dzieci... a dzieci i w sumie starsi też, po cichu kombinują, co pojawi się w wigilijny wieczór pod choinką.

W mojej rodzinie tradycja prezentów jest bardzo silna, a już mistrzynią jest moja mama - już od lata coś tam dzierga, wyszywa, kombinuje, już od lata nabywa różne drobiazgi i całkiem pokaźne pakunki, by grudzień nie zaskoczył jej nadmiernymi wydatkami. Najmilsze i tak naprawdę najcenniejsze są te prezenty, które ktoś zrobił sam, ale nie każdy ma takie umiejętności. Zresztą od lat  u nas w rodzinie starsze dzieci, te już piszące, pisały listy do Dzieciątka ( bo to ono w moich okolicach przynosi prezenty), a w tych listach były różne rzeczy - od "chciałabym łyżwy" do "proszę o worek pomarańczy". Ten worek pomarańczy, mający genezę gdzieś w przełomie lat siedemdziesiątych i osiem…

Towarzystwo dla Beboków

W grudniu pisałam o tym, że zamieszkały u mnie Beboki, czyli naczynia z kolekcji śląskiej Porcelany Bogucice.  Od tamtego czasu projektanci musieli mocno działac, bo kolekcja bardzo się powiększyła. No to i moje Beboki musiały dostać towarzystwo... towarzystwo nie byle jakie, bo przyjechały właśnie wczoraj do mnie Nocnice, Strzygi, Połednice, Skarbniki i Utopce. Przypomnę najpierw, jak wyglądał Bebok:


Na tej filiżance jest Utopiec, moim zdaniem bardzo przystojny:


Tu mamy Skarbnika, to postać ze śląskich legend, taki duch każdej kopalni:



A to ja, czyli Strziga:

 Moim zdaniem wypisz, wymaluj mój portret, fotograf by sobie lepiej nie poradził. :):)

Jest jeszcze Nocnica:


I przeurocza Połednica:


Oczywiście w kolekcji są nie tylko filiżanki, jest też masa przeróżnych kubków, talerze, różne kuchenne gadżety. Kubki i filiżanki są różnego kształtu i różnej pojemności, są też z różnej gatunkowo porcelany, ale na tym to ja się za słabo znam.
Kubki wybrałam sobie ze względu na pojemność i motyw z…

Rodzinne pamiątki

Ten post dedykuję Margot z bloga http://iameverywoman.eu - ona już kilka razy napisała o tym, co w moim odczuciu jest bardzo ważne, i co łączy nas z naszymi przodkami - o tym, co trwa w naszych rodzinach, przekazywane z pokolenia na pokolenie, co jest piękne już samą patyną czasu, a co zwykle jest też piękne samo w sobie.

Ze strony mojej mamy moja rodzina dość dobrze zna swoje korzenie, mamy dobrze opracowane drzewo genealogiczne, sporo fotografii, trochę starych książek, i sporo wspomnień. Ze strony mojego taty jest nieco słabiej, ale też sporo wiem. Niestety nigdy nie poznałam mojego dziadka, ojca mojego taty, bo zmarł nim jeszcze moi rodzice się poznali, za to babcię na szczęście tak.

 Ja jednak  nie o historii rodziny chcę tu pisać, tylko o pewnym wyjątkowym przedmiocie, który po babci odziedziczyłam. To maszyna do szycia - cudowna, stara singerka, powstała na początku XX wieku, do dziś działająca.
Niestety zdjęcia są dosyć słabej jakości,  maszyna jest tak ustawiona, że trudno ją…